Dziś coś specjalnie dla mieszkańców Górnego Śląska (i nie
tylko!) – nasz ulubiony szlak spacerowy, czyli centrum Katowic – Strefa Kultury. Można powiedzieć, że to trasa idealna do zwiedzania
najbardziej reprezentatywnych ostatnimi czasy miejsc w sercu miasta – idealna
dla człowieka i nie gorsza dla psa. Zapraszamy Was na jedną z naszych
klasycznych tras spacerowych.
środa, 15 lutego 2017
wtorek, 20 grudnia 2016
Koria poleca: kosmetyki Dr Lucy Beauty&Care
Święta tuż-tuż! Mamy propozycję prezentu dla Waszych psiaków. Nietypowego, bo przeważnie pupile dostają zabawki, obroże i jedzenie. A co powiecie na psie kosmetyki?
Koria, jak każda psia dama, chce dobrze wyglądać. A może
inaczej: psu to raczej wszystko jedno jak wygląda i czy pachnie dobrze czy
niedobrze (oczywiście poza sytuacjami skrajnymi, gdzie zaniedbanie wpływa na
samopoczucie psa) – to od nas, opiekunów, zależy jak bardzo chcemy by nasz pies
dobrze się prezentował, miał zdrową skórę i błyszczącą, miękką sierść. I dziś
właśnie o psiej pielęgnacji. W roli głównej kosmetyki Dr Lucy Beauty & Care.
piątek, 16 grudnia 2016
Pierwsze urodziny Korii ❤
Dokładnie rok i dwa dni temu – 14 grudnia 2015 – na świat przyszła mała ruda kuleczka. W marcu będzie kolejna rocznica, wejścia Korii do rodziny, ale póki co – świętujemy pierwsze urodzinki!
Prezenty dla
mojej księżniczki zbierałam już od trzech miesięcy, bo raz, że zapobiegliwość,
dwa – fundusze, trzy – promocje, które wyskakiwały po drodze. Co Koria dostała
na urodziny?
środa, 9 listopada 2016
Prezenty dla psiarza-gadżeciarza
Listopad to czas, kiedy większość z nas powoli uruchamia
szare komórki w kierunku zakupu lub tylko pomyślunku o zakupie świątecznych
prezentów. Co tu kryć, niektórzy to uwielbiają, inni głowią się dniami,
tygodniami i nadal nie potrafią wymyślić czegoś ciekawego dla bliskiej osoby.
Przychodzę zatem z małą propozycją prezentową dla psiarzy, którzy jak wiadomo
dzielą się na wiele grup – tu docelową będą psiarze-gadżeciarze, czyli ci,
którzy uwielbiają otaczać się psimi motywami (i nie, nie mówię tu o psich kłakach).
Robiąc risercz do tej notki doszłam do takiego mało
odkrywczego, lecz być może znaczącego wniosku – świat jest pełen
psiotematycznych gadżetów dla kobiet. Co właściwie dziwnym nie jest. Panowie
nasi kochani tak są ukształtowani kulturowo, że raczej trudno byłoby odziać ich
w czapkę z uszkami czy torbę z psią mordencją. Aż się chce zakrzyknąć: chwała
niebiosom! ;) Dlatego nie zazdroszczę poszukiwania wysublimowanego prezentu dla
psiarza. A we wpisie dobór propozycji będzie dość stronniczy – z przewagą
targetu żeńskiego (psiarek (sic!)), ale oczywiście części rzeczy panowie z
pewnością by pozazdrościli!
Subskrybuj:
Posty (Atom)